Wach wrócił do walki z Furym. Wskazał niewykorzystany moment
Redakcja Fight Time News, 06 sierpnia 2026 23:55 (aktualizacja: 18 sierpnia 2026)

Polak przyznał, że po jednym z jego trafień Brytyjczyk zaczął zwiększać dystans.
Najważniejsze fakty
- Mariusz Wach wspominał jedną z istotnych akcji pojedynku z Tysonem Furym.
- Po trafieniu Fury zaczął częściej zwiększać dystans i unikać wymian.
- Wach żałuje, że nie podjął w tym momencie większego ryzyka.
- Pojedynek zakończył się po siedmiu rundach.
Mariusz Wach wrócił do pojedynku z Tysonem Furym i opisał reakcję Brytyjczyka na jedno ze swoich mocnych uderzeń. Walka zakończyła się po siedmiu rundach.
Według polskiego pięściarza trafienie nie zagroziło Fury'emu nokautem, ale wpłynęło na jego sposób boksowania. Brytyjczyk miał częściej cofać się i ograniczać bezpośrednie wymiany.
Wach ocenił po czasie, że powinien był wtedy szybciej ruszyć z kolejnymi atakami. Uznał, że podczas pojedynku zbyt ostrożnie reagował na chwile, w których rywal opuszczał swoją dogodną pozycję.
Polak nie stwierdził, że był bliski zakończenia walki przed czasem. Wskazał jednak, że bardziej zdecydowana ofensywa mogła utrudnić Fury'emu dalszą kontrolę pojedynku.
Cały autorski artykuł Fight Time News czytasz za darmo, bez logowania i rejestracji. Link do oryginalnego źródła znajdziesz poniżej.
Źródło: SportoweFakty WP — boksPokaż szczegóły
Źródła i materiały
Materiał Fight Time News powstał na podstawie informacji dostępnych w poniższych źródłach. Tekst, tytuł i komentarz są autorskim opracowaniem redakcji.
SportoweFakty WP — boks, wyniki i doniesienia mediów
Zobacz źródłoPrawa do oryginalnej publikacji oraz wykorzystanych w niej zdjęć i nagrań należą do ich właścicieli. Autorskie opracowanie Fight Time News na podstawie wskazanych źródeł.
Materiał opracowany przez redakcję Fight Time News. Zasady pracy ze źródłami opisuje polityka redakcyjna, a zgłoszenia poprawek przyjmujemy przez kontakt z redakcją.

