Kubiszyn opisał niezręczne spotkanie z fanem przed walką w GROMDZIE
Redakcja Fight Time News, 20 sierpnia 2026 09:09 (aktualizacja: 23 sierpnia 2026)

Mężczyzna poprosił Don Diego o zdjęcie, ale nie znał informacji o jego najbliższym występie.
Najważniejsze fakty
- Mateusz Don Diego Kubiszyn opisał spotkanie z kibicem w mediach społecznościowych.
- Mężczyzna poprosił zawodnika o wspólne zdjęcie.
- Kibic nie wiedział o nadchodzącej walce Kubiszyna w GROMDZIE.
- Don Diego ma wkrótce ponownie pojawić się w ringu GROMDY.
Mateusz Don Diego Kubiszyn opisał w mediach społecznościowych nietypową sytuację z udziałem kibica, który poprosił go o wspólne zdjęcie. Rozmowa szybko zrobiła się niezręczna, gdy wyszło, że mężczyzna nie śledzi bieżących planów zawodnika.
Według relacji Kubiszyna spotkany fan przedstawił się jako bardzo zaangażowany sympatyk. Nie wiedział jednak o nadchodzącej walce Don Diego w organizacji GROMDA.
Zawodnik wskazał też, że mężczyzna nie obserwuje go na Instagramie. Kibic miał tłumaczyć to ograniczonym korzystaniem z internetu w ostatnim czasie.
Mimo niezręcznej rozmowy doszło do wspólnego zdjęcia. Kubiszyn ma wkrótce ponownie wystąpić w ringu GROMDY.
Uwagi redakcyjne
- Materiał dotyczy zawodnika sportów walki, ale główny temat ma charakter obyczajowy, a nie sportowy.
- Brak daty i szczegółów najbliższej walki Kubiszyna w GROMDZIE.
Cały autorski artykuł Fight Time News czytasz za darmo, bez logowania i rejestracji. Link do oryginalnego źródła znajdziesz poniżej.
Źródło: MMA.plPokaż szczegóły
Źródła i materiały
Materiał Fight Time News powstał na podstawie informacji dostępnych w poniższych źródłach. Tekst, tytuł i komentarz są autorskim opracowaniem redakcji.
MMA.pl, doniesienia mediów
Zobacz źródłoPrawa do oryginalnej publikacji oraz wykorzystanych w niej zdjęć i nagrań należą do ich właścicieli. Autorskie opracowanie Fight Time News na podstawie wskazanych źródeł.
Materiał opracowany przez redakcję Fight Time News. Zasady pracy ze źródłami opisuje polityka redakcyjna, a zgłoszenia poprawek przyjmujemy przez kontakt z redakcją.

